sobota, 28 września 2013

małe eksperymenty

dziś nietypowo....chciałabym wam opowiedzieć jak można wykorzystać tzw ścinki po papierze czerpanym
każdy z nas używa dziurkaczy, maszynek do wycinania lub ręcznie wycina kwiatki itp.   
nie wiem jak wy, ale szkoda wyrzucać najmniejszego skrawka papieru.....dlatego ostatnio wpadłam na pomysł aby te kartki wykorzystać jako maski
oto efekty - używania mgiełek i masy strukturalnej
po nałożeniu masy mimo wszystko psiknęłam mgiełką i przetarłam lekko chusteczką, przez co wypukłe elementy stały się bardziej widoczne

sam papier ze względu an to, że potem zostaje na nim masa strukturalna staje się sztywniejszy- łatwiej będzie go w przyszłości używać:) - wiec nie wyrzucamy ale odkładamy jako gotową maskę na przyszłość:)

możecie używać różnych wzorów

ja na podstawie tego zrobiłam karteczkę w której wykorzystałam moją powstałą maskę do masy strukturalnej i psikania mgiełkami:)
użyłam papieru zielonego, białego i zółtego - wszystkie w gramaturze 200gr
fajna zabawa a i ścinki nie idą do śmieci:)...miłej zabawy i dajcie znać co wymyśliliście z użyciem tzw. "ścinek" - prace, które nam się spodobają udostępnimy na naszym blogu!:)

pozdrawiam
rachel
materiały wykorzystane:


3 komentarze:

hania739 pisze...

Grunt to dobry pomysł :)) Super

Mary pisze...

Bardzo fajny pomysł :) Ja też nie wyrzucam ścinków, bo żal mi, jeszcze mogą się przydać. Nawet z niewielkiej ilości można wyczarować piękne prace :)

el pisze...

dobrze wykorzystany kawałek papieru